Przejdz do strony glownej  

Moosehead FAQ - 1998-12-23

Pobierz wersje spakowana


 >> Phreak It
    > strona glowna
    > newsy
    > o serwisie
 >> Automaty
    > mapy i spisy
    > niebieski [TSP91]
    > srebrny [TPE97]
    > jajko [CTP]
    > żółty [eXANTO]
    > Netia
    > Dialog
    > karty chipowe
    > klucze
 >> W eterze
    > GSM
    > tranking
 >> Stuff
    > teksty (FAQ)
    > narzędzia
    > elektronika
    > nagrywarki
    > strony Variego
 >> Inne
    > multimedia
    > phreak-muzeum
    > hacked
    > linki



      moosehead
mosehead@friko2.onet.pl
http://no.home.page.yet


  Wiem ze podpinanie sie raczej niewiele ma wspolnego z 
  phreakiem, ale co tam ...


  Wiec... Metod na podpiecie sie opisanych jest sporo, ale wszystkie maja
jedna wade: polaczenie mozna latwo znalezc. Wszyscy pisza oczywiscie, aby
robic to w ten sposob, by moc to szybko zdemontowac w momencie, gdy wqrwiony
wlasciciel telefonu pojdzie to tepsy a potem na policje, lub tez montowac
calosc tylko na czas polaczenia. I tu wlasnie wszyscy oni popelniaja blad...
  Otoz, wszyscy oni ZAKLADAJA, ze osoba, ktorej nabijamy rachunek, pojdzie
od razu do tepsy czy tez na policje... A co, jesli np. gostek zrobi male
dochodzenie we wlasnym zakresie, nie informujac nikogo, nawet Ciebie, a gdy
juz dowie sie, ze to Ty, zacznie dzialac na Twoja szkode? Pare lat temu
jakis dupek podpinal sie do mnie, pokapowalem sie po tygoniu, gowniarz w nocy
wydzwanial z mojego phona po bbs-ach, ale nie wiedzial, ze sam mam modem i 
tez uzywam telefonu w nocy... Szybko znalazlem miejsce gdzie sie podpinal, 
zaczailem sie na niego pare razy i ... Co prawda nie zlapalem go, bo dran
chyba sie zorientowal, ze na niego poluje i w pewnym momencie przestal sie
podpinac, ale jest to przyklad, ze mozesz nie wiedziec, ze 'druga strona'
wie o tobie, mimo iz nie daje tego po sobie poznac.
  'Potrzebny ci bedzie kabel i krokodylki'... No tak, cala sprawa w tym
przypadku polega na podloczeniu swojego kabla do cudzego lub tez pociagniecia
cudzej lini wprost do siebie do domu. Banalne, nie? Kazdy moze sobie w ten
sposob zrobic dobrze. Jednak nie kazdy zrobi to w sposob zapewniajacy
niewykrywalnosc.Np. u mnie w bloku skrzynka w piwnicy jest otwarta, kazdy
moze sobie ja poogladac, wiec polaczenie mojej lini z inna natychmiast
zostaloby wykryte.To samo na korytarzach: w sieni jest mala skrzynka, z ktorej
kable prowadzone sa do poszczegolnych mieszkan, wiec to odpada... Tymczasem
sposob znalazlem zupelnie gdzie indziej...
  Niedawno moj kumpel zrobil sobie z innym kumplem mieszkajacym pare pieter
wyzej polaczenie null-modem. Nic interesujacego poza sposobem w jaki to 
zrobili. W pokoju w ktorym stoja ich kompy (mieszkaja w tym samym pionie)
biegna trzy rury: dwie z kaloryfera i jedna, w ktorej biegnie Azart. 
Niektorzy na pewno juz wiedza do czego zmierzam :) Tak wiec rura z kaloryfera
zostala potraktowana jako jeden kabel, a kaloryfer jako drugi. Wszystkie
rury byly dosc cienkie, wiec przez trzy pietra nie stawialy zbyt duzego
oporu, a pozniejsze testy wykazaly, ze przez 10 pieter tez by sie dalo.
Podsunolem koomplowi pomysl, ktory on potem wcielil w zycie. Heh, juz na pewno
sie domyslacie, ze poradzilem mu podloczyc owe rurki do lini telefonicznej.
Po co? Ano, rury biegna od piwnicy az po sam szczyt bloku, tak wiec przechodza
przez wszystkie mieszkania w danym pionie. I co z tego? To z tego, ze nie 
sposob w danym momencie sprawdzic, kto z tego korzysta: podejrzanych jest
kilka - kilkanascie mieszkan :) Oczywiscie jak ktos sie uprze to mozna
z gory wykluczyc wszytkie babcie na przyklad i skoncentrwac sie na ten 
przyklad tylko na osobach z komputerkami. Koompel dziala w ten sposob na
interku od jakiegos czasu, nie uzywa oczywiscie wtedy swojej poczty i swojego
nicka na ircu, bo tpsa loguje IP pod 0202122. Nikt sie do niego nie moze 
przyczepic - bo co, ma modem podlaczony do kaloryfera??? No dajcie spokoj...
  Nie jest oczywiscie tak rozowo. Po pierwsze - na czym dzialamy. Jak napisalem
kumpel ma cienkie rury, maly opor. A ja juz nie moge - moje rury sa sporej 
grubosci, i maja chyba gigaomowy opoor :( Tak wiec nie na wszytkich 
kaloryferach sie da. Nawet jesli ktos ma odpowiednio malo-oporowe kaloryfery,
musi miec jeszcze drugi 'kabel' - obie rury sa przecierz zwarte. Jest jeszcze 
instalacja Azart, albo zwykly kabel antenowy lecacy z dachu, ale nie kabel z 
kablowki, niestety. Mozna to spoko wykorzystac, ale to tez tylko jeden 'kabel'.
Trzeba wiec poszukac gdzie indziej. Ja znalazlem w szybie wentylacyjnym :)
Jest to komin biegnacy przez wszystkie kuchnie w moim bloku, a wylozony jest od
wewnatrz cienka blacha. Ale mozliwosci mozna znalezc na pewno wiecej : w 
starych blokach, w ktorych jest kablowka, mozna czasem znalesc stare, 
nieuzywane kable radiowe i tv z antety na dachu, mozna sprobowac z rurami
wodociagowymi, a moze macie cztery zyly w kablu w domofonie, a wykorzystywane
sa tylko trzy... Tak wiec trzeba poszukac, a nuz cos znajdziemy odpowiedniego,
tak by napiecie offhook nie spadlo zbyt nisko (ja mam pentaconte, do jakis
2.5v - 3.5v moze spasc)
  Jak juz znajdziemy to powstaje drugi problem - taka 'linie' i tak trzeba
podpiac. No ale tu juz mamy wolna reka, jak sie ktos kapnie to i tak nie
bedzie wiedzial gdzie dokladnie szukac sprawcy, bo kabel biegnacy do jakiejs
rury w piwnicy nie wskazuje na nikogo konkretnego... Jesli ktos 'zdejmie'
wasza instalacje, to smialo mozecie ja zalozyc na nowo. Reszta to szczegoly, 
chociaz jestem pewien za np. podczas burzy moze sie wszystko zwalic (teraz
jest prawie zima i nie ma burz :)

  Na koniec cos odemnie: Ludzie!!! Nie podpinajcie sie do byle kogo!!! Wiem
ze to przeczy temu co tu napisalem, ale pomyslcie sami: podpinanie sie do
kogos, kto sam nie wiaze konca z koncem to po prostu swinstwo!!! Podpinajcie
sie do kogos, kogo nie lubicie, jakiegos nadzianego bubka, albo do
pracownika tpsa, ktory ma phona za free!!! Badzcie grzesznikami, ale 
nie swiniami...